Opinie

Tutaj możesz zapoznać się z opiniami i referencjami, jakie dotychczas otrzymaliśmy od Uczestniczek naszych wyjazdów 🙂 Jest to dla mnie największa nagroda, która motywuje do jeszcze lepszego wykonywania mojej pracy! 🙂

Hania

***

Wyprawa na Sri Lankę to podróż do zupełnie innego świata niż nam, Europejczykom jest znany. Dlatego warto jest się tam wybrać, tym bardziej z tak kompetentnym przewodnikiem jak Hania. O Sri Lance wie wszystko, jak się zachować, czego trzeba spróbować, a czego lepiej unikać 😉 Pokazała nam najważniejsze miejsca jak, największe świątynie, plantacje herbaty, starożytne miasto i wiele innych.  A słonie? Po prostu rewelacja, tego przeżycia nie da się opisać słowami – to trzeba po prostu przeżyć! A najlepsze w całej wyprawie jest to, że nie jeździ się klimatyzowanym autobusem i nie obserwuje się wszystkiego zza szyby, ale korzysta się z tych samych środków transportu co tubylcy. Pozwala to wiele lepiej poznać kulturę, ludzi i ich codzienne życie. 

Komu poleciłabym taką wyprawę? Na pewno komuś, kto szuka przygód, nie boi się nowych miejsc i jest gotowy na aktywny wypoczynek 🙂 Dla mnie wyprawa była idealna, gdyż na co dzień pracuję umysłowo, tam nie miałam czasu myśleć o codzienności, dzięki czemu naprawdę wypoczęłam, za to zmęczyłam się fizycznie, bardzo, ale warto!

Ania o wyjeździe na Sri Lankę w sierpniu 2016 r.

***

Sri Lanka. Przepiękny kraj z bogatą, różnorodna kulturą. Kraj pełen zabytków, cudownych widoków i wspaniałych, ciekawych atrakcji.

Chociaż jestem miłośnikiem podróży solo, to wyprawa z grupą Hani była dla mnie nowym, fantastycznym przeżyciem. Plan podróży okazał się strzałem w dziesiątkę moich zainteresowań. Kwintesencją wyprawy było poznanie z bliska Sri Lanki… to nie to samo co all inclusive wycieczki, trzymające turystów z dala od rzeczywistości dlatego dobrze jest po prostu dać się ponieść tamtejszym zwyczajom i niczego nie oczekiwać.

Jazda pociągiem siedząc w otwartych drzwiach i grając w karty na podłodze; jedzenie w barze, do którego zagląda krowa czy łapanie nietoperzy w łazience…. to można przeżyć tylko tam i tylko z Hanią 😉
Podróż była bardzo urozmaicona pod względem kulturowym jak i krajoznawczym. Każdy dzień był bogaty w nowe miejsca i nowe doświadczenia. Najbardziej cieszę się, że po raz pierwszy w życiu udało mi się uczestniczyć w dużej hinduistycznej procesji w świątyni Nallur Kovil, poznając w ten sposób tamtejszy obrządek. Natomiast totalnie odlotowym i niezapomnianym przeżyciem była dla mnie wizyta w Millenium Elephant Fundation, w której kąpałam i karmiłam słonia!

Jola o wyjeździe na Sri Lankę w sierpniu 2016 r.

***

Wyjazd na Sri Lankę z Hanią – inspirujący, spontaniczny, pozbawiony rutyny i sztywnego programu ramowego

Pomysł wyjazdu na Sri Lankę podsunęła mi Hania. Odpowiedziałam na jednego  z jej postów na FB. Kilka dni później umówiłyśmy się na Skype’a, ponieważ chciałam więcej dowiedzieć się o niej, jej firmie i wyjeździe.

W codziennym życiu praca i  obowiązki wciągają mnie w wir rutyny i planowania, który pozwala mi zminimalizować stres. Dlatego wyjazd z Hanią wydał mi się znakomitym pomysłem. Tęskniłam za możliwością przetarcia kilku nieznanych mi szlaków i wyjścia ze swojej strefy komfortu. Od dawna tez marzyłam o wyprawie trampingowej, może na stopa po Polsce, a być może na drugi koniec świata…? Tylko nigdy się nie składało: nie było odpowiedniej grupy znajomych, czasu aby wszystko zaplanować. Taka wyprawa to w końcu spore ryzyko, jeśli nie jest się przygotowanym organizacyjnie i merytorycznie. Można … wpakować się w tarapaty, jeśli jest się zupełnie zielonym.  🙂

Ze Sri Lanki wróciłam zdumiona faktem, jak szybko przystosowałam się do niewygód podróży i zaczęłam doceniać wszystko dookoła mnie: krajobrazy, naturę, kolory, smaki potraw i dobre towarzystwo. Nauczyłam się, jak odpoczywam, co mnie zachwyca, co fascynuje, a co przerasta. I ta wiedza jest warta każde pieniądze. Wydaje mi się, że najważniejsze, to zabrać ze sobą jak najmniejsza ilość oczekiwań, tak jak w życiu! I skupić się na tych wrażeniach i możliwościach, które przynosi nam dzień teraźniejszy. Sri Lanka oferuje niesamowite bogactwo przyrodnicze, kilka rożnych stref klimatycznych, atrakcje dla amatorów zabytków oraz tych preferujących piękne plaże. Każdy znajdzie coś dla siebie! Przebywanie w miejscach, gdzie jedzą i spędzają czas Lankijczycy dodatkowo pozwala więcej dowiedzieć się o ich mentalności i zwyczajach. A lokalne autobusy…! Tego się nie da opisać. Na Sri Lance autobusy lataja. Nie wierzycie? I słusznie – to trzeba przeżyć samemu.

Podsumowując: jeśli chcesz poznać fajne dziewczyny (i mówimy o poznaniu w realnych, życiowych i wymagających sytuacjach, nie o znajomości przy drinku na basenie w jakimś kurorcie), jeśli chcesz przeżyć coś nietuzinkowego, poznać swoje możliwości i granice – to te wyjazdy są dla Ciebie. Jeśli na wakacjach potrzebujesz komfortu, lenistwa i poczucia, że wszystko jest dopięte na ostatni guzik i idzie po Twojej myśli, polecam wakacje all inclusive.

Marta o wyjeździe na Sri Lankę w marcu 2015 r.

***

W dwóch słowach: fantastyczne przeżycie! Genialny pomysł na wyjazd dla osób, które z rożnych względów nie chcą bądź nie mogą pojechać z towarzystwem. Program nie był przeładowany, czas przejazdów uwzględniony (po przyjeździe do miejsca docelowego nie leciałyśmy zwiedzać), wystarczająco dużo czasu na relaks; podobało mi się to, że posiłków szukałyśmy w lokalnych barach, a nie w restauracjach dla turystów i ogólnie idea podróżowania bliżej lokalnej społeczności. Program był urozmaicony, pozwoliło nam to zobaczyć wiele twarzy Sri Lanki. Entuzjazm, poczucie humoru i otwartość Hani pomagały znieść trudy podróży lokalnymi środkami transportu. Zdecydowanie polecam wyjazd z Hanią, myślę, że na takiej wycieczce każdy jest w stanie znaleźć coś dla siebie. Trzeba tylko umieć się otworzyć na nowe doświadczenia!

Ada o wyjeździe na Sri Lankę w marcu 2015 r.

***

Fundacja Rozwoju Międzykulturowego EBU

Download (PDF, 204KB)

Zapisz się na newsletter o nowych ofertach i promocjach oraz zdobądź 100 zł zniżki na każdą rezerwację!





Dbamy o Twoją prywatność!
Nie udostępniamy nikomu adresów email.